top of page
Szukaj

Czy to już uzależnienie? Jak media społecznościowe niszczą naszą samoocenę i oceny na studiach



Przeglądasz Instagrama tuż po przebudzeniu? Sprawdzasz TikToka „tylko na pięć minut”, a nagle mija godzina? Choć brzmi to jak codzienność większości z nas, granica między niewinną rozrywką a psychiczną pułapką jest niezwykle cienka.

W badaniu opublikowanym w czasopiśmie Cyberpsychology, zespół naukowców pod kierownictwem Yubo Hou (2019) przyjrzał się z bliska mechanizmom uzależnienia od mediów społecznościowych. Z ich analiz wynika, że scrollowanie uderza w nasze zdrowie psychiczne, wyniki w nauce oraz w naszą samoocenę!


Kiedy przyjemność staje się przymusem?


Jak właściwie badacze definiują moment, w którym tracimy kontrolę? W artykule czytamy: „Uzależnienie od mediów społecznościowych można postrzegać jako jedną z form uzależnienia od Internetu, w której jednostki wykazują przymus nadmiernego korzystania z mediów społecznościowych. Osoby uzależnione od mediów społecznościowych często nadmiernie się nimi przejmują i kieruje nimi niekontrolowany przymus logowania się i korzystania z nich”. 

Ten „niekontrolowany przymus” pociąga za sobą lawinę konsekwencji, które naukowcy zbadali w dwóch etapach. 


Badanie 1: Zdrowie psychiczne, stopnie i samoocena


W pierwszym badaniu naukowcy przeprowadzili ankietę wśród 232 studentów. Analiza danych wykazała jednoznaczne korelacje. Im wyższy poziom uzależnienia od platform społecznościowych, tym gorsze samopoczucie psychiczne i słabsze wyniki w nauce.

Co jednak najważniejsze, badacze odkryli ukrytego pośrednika w tym procesie: samoocenę. Okazuje się, że media społecznościowe negatywnie wpływają na zdrowie psychiczne przez obniżenie poczucia naszej własnej wartości.

Dlaczego tak się dzieje? Ciągłe porównywanie się z ,,idealnymi’’, przefiltrowanymi życiami innych użytkowników sprawia, że zaczynamy czuć się gorzej we własnej skórze. To z kolei może przekładać się na lęki, obniżony nastrój oraz brak energii do nauki czy pracy. 


Badanie 2: Jak sobie pomóc?


Dobra wiadomość jest taka, że badacze nie zostawili nas tylko z ponurymi wnioskami. W drugim etapie badania stworzyli program samopomocy oparty na znanych metodach leczenia uzależnienia od internetu i przetestowali go na grupie 38 uzależnionych studentów.

Cały program opierał się na dwóch prostych krokach: najpierw studenci musieli namierzyć swoje „wyzwalacze” (czyli momenty, w których automatycznie sięgają po telefon, np. nuda lub stres), a potem wprowadzić ścisłe zarządzanie czasem i znaleźć realne, offline'owe zamienniki dla scrollowania.

Efekt? U uczestników poprawił się ich poziom zdrowia psychicznego, a oceny i efektywność w nauce wzrosły. Świadome ograniczenie swojego zaangażowania w używanie mediów społecznościowych może działać!


Lekcja dla nas na dziś 


Badanie Hou i współpracowników (2019) to wyraźny sygnał ostrzegawczy. Jeśli czujesz, że po godzinie spędzonej na telefonie Twoje samopoczucie spada, a lista zadań do zrobienia wcale się nie zmniejsza, może to oznaczać, że doświadczasz negatywnego wpływu korzystania z mediów społecznościowych. Warto wówczas rozważyć wprowadzenie ograniczeń.


Źródło

 Hou, Y., Xiong, D., Jiang, T., Song, L., & Wang, Q. (2019). Social media addiction: Its impact, mediation, and intervention. Cyberpsychology: Journal of Psychosocial Research on Cyberspace, 13(1), Article 4. 


 
 
bottom of page